środa, 2 listopada 2011

DLA MOJEJ WNUCZKI

 Już nie wiem który raz próbuję opublikować tego posta. Może tym razem się uda. Ostatnio i ja miewam problemy. Zniknął pasek moich ulubionych blogów, nie zawsze mogę komentować na Waszych blogach. Zapewne to przejściowe kłopoty i wszystko wróci do normy. Oby szybko...
Na początek zaległości. Skończony kocyk dla mojej wnuczki.
                                                                                                     
  Włóczka  Lonagold BD 1734 zakupiona w e-dziewiarce  Zużyłam prawie 500g. Kocyk jest dwustronny, cieplutki i milutki. Doskonale spełnia swoją rolę.
                                                                                                                         
   
  W *międzyczasie * powstała szydełkowa  czapeczka . Oj ciężko było ,ale po kilku pruciach wyszła tak jak wyszła,czyli całkiem dobrze.
   włóczka Lonagold Fine 111 zakupiona w biferno

   W zapasach włóczkowych znalazłam  dawno temu kupioną u Uli w zamotane  Elian Lily. Wystarczyło na sweterek .
                                                                                                                                    
    Sweterek robiłam od góry, jakiś wzór listkowy, tak całkiem z głowy. Gdy skończyłam okazało się ,że nie mam odpowiednich guzików. Chwila zastanowienia i guziczki gotowe. Wykorzystałam małe pościelowe guziki,powiększyłam dziurki i obszyłam włóczką.
      Och,zanudzam Was dzisiaj a jeszcze tyle mam do pokazania. Ale jeszcze jedna mała robótka -czapeczka. Robiłam ją jeszcze w tamtym roku,wtedy była za duża. Teraz okazała się za krótka. Wystarczyło dorobić kilka rządków i czapeczka  gotowa.Włóczka Regia pompon i Elian Lily
                                                                                                                                                                         ******************************************************************************
    Dziękuję za przemiłe komentarze.Robótka na grubasach ukończona,ale to następnym razem.
     
                  Pozdrawiam Was bardzo serdecznie   bieta