czwartek, 27 grudnia 2012

I PO ŚWIĘTACH

Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia.
Mam nadzieję, że święta upłynęły Wam w zdrowiu i rodzinnej atmosferze.
Po przed świątecznym zabieganiu nareszcie chwila wolnego/choć na wolny czas nie narzekam,nadal siedzę na zwolnieniu/ i z lekkim poślizgiem pokazuję co udało mi się wydziergać jeszcze przed świętami.

         baktus lub szaliczek jak kto woli.

 Mini wersja Leftie   by Martina Behm
 zrobiony dla wnuczki, włóczka z zapasów, robiłam na drutach nr 3,5


                                   
                           nasz nowy,rozbrykany członek rodziny,
            przeprowadza kontrolę jakości wykonania szaliczka                   
                                                  
                                                zimowo- było
                                         

                                         dzisiaj mniej zimowo- jest
                                                                                                                                   
i jeszcze kilka drobiazgów:)
     
                                 czapeczka wykonana z Puchatki


                                     kilka ozdób świątecznych
                                                                                                        
                    dwa szaliczki/ otulacze/  w kolorach szmaragdu
                                                                                                                        
                 pierwsza  para skarpet
          
               oszalałam na punkcie dziergania skarpet:) 
               chyba to skarpetomania, bo powstają kolejne
               wszystkie dziergane od palców metodą rzędów skróconych
                                      
                                                                             
                                                                                                                                                                  
                

                przez moją niesystematyczność mam jeszcze kilka rzeczy do pokazania
                            ale to może następnym razem:)))

                                           

11 komentarzy:

  1. Super ten nowy członek rodziny, jak go nazwaliście? O pracowicie spędziłaś czas przed świętami! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra decyzja, żeby następne dziergadła pokazać następnym razem, bo już nie wiadomo na co najpierw patrzeć tyle tego jest, a wszystko przyciąga oczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prace :)) a piesio jest słodki :)) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalik - cudny :-)
    Zazdroszczę skarpetek :-)
    Cudne prace :-) Wszystkie bez wyjątku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prace, zwłaszcza baktus :)
    Może i ja się skuszę na dzierganie skarpet. Zachęciłaś mnie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚLICZNY SZAL, ja też dziergam skarpety, akurat tych nigdy dość:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie prace bardzo eleganckie, ale domowy pieszczoch musi sam sprawdzić! Moje ostatnio zrobione skarpetki mają ze 30lat i leżą jako pamiątka - dziś chyba nie potrafiłabym już ich zrobić.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szaliczek bardzo mi się podoba, ale jeszcze bardziej ozdoby ,na które sobie codziennie spoglądam będąc w pracy DZIĘKUJĘ :) ,a psiak jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Święta,święta i po świętach,nikt już o nich nie pamięta,
    bo Sylwester już za pasem,
    bawmy się ostro w tym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana wszystkiego co sobie zamarzysz, życzę Ci na ten Nowy 2013 Rok. Dziękuję serdecznie za życzenia i pamięć!papa

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku - Wielu udanych prac i energii do ich tworzenia :) ewa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo.