piątek, 12 grudnia 2014

Od kiedy mam więcej czasu siedzę sobie i dłubię...
znowu wydłubałam szaliczek /i nie tylko/ ... z kolorowych resztek włóczkowych




Na druty nabrałam około 200 oczek /mogło być ich mniej 160-180 bo szalik robiłam dla dziecka/
Przy zmianie koloru włóczki na początku i końcu rzędu zostawiałam kawałek nitki na frędzelki.
Ścieg bardzo prosty -  francuski

                                           


Zostawionej włóczki na frędzelki nie było zbyt dużo dowiązałam więc trochę kolorowych nitek                                                                                                                                                                       

szaliczek jest dla małego chłopca, chłopaki też noszą szaliki


                                                                              pozdrawiam serdecznie biet@

4 komentarze:

  1. Śliczny szal. Mam zamiar takie wykonać dla męskiej części rodziny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny szaliczek i zawsze trochę resztek się pozbyłaś:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowy. Bardzo ciekawie wykonałaś ozdoby. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma jakiś urok ten wzorek ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu miłe słowo.