wtorek, 24 listopada 2015

CZAPKI DWIE

Nie pamiętam czy kiedyś pisałam, że nie zacznę kolejnej robótki dopóki nie ukończę zaczętej. Obiecuję sobie ale i tak nabieram oczka na kolejną rzecz. Konsekwencją tego jest ukończenie kilku robótek jednocześnie.

Z resztek włóczkowych zalegających w pudłach zrobiłam czapkę.




 Robiłam,dwoma kolorami włóczki na zmianę, ściegiem oczek lewych w okrążeniach.. Efekt ukośnych paseczków uzyskałam stosując metodę podnoszonych oczek . Jak robić oczka podnoszone można nauczyć się z Maknetą

Kolejna czapka z cyklu brioszka. Chyba już Wam się nudzi oglądać moje udziergi brioszkowe ? Ale tak trudno się powstrzymać


 

do czapki zaczęłam dorabiać otulacz 
 
Na obfocenie czekają dwa dziecięce sweterki,  Simple na kolejną część testu, kilka robótek w trakcie....
                                        
                                               miłych snów 
                                                           serdecznie pozdrawiam  biet@

piątek, 20 listopada 2015

PERŁOWA BRIOSZKA

Moje zamiłowanie do brioszki przybiera na sile. Nie pamiętam, czy pisałam , że mam zamiar nauczyć się więcej o Brioche. Teraz, gdy nadarzyła się idealna okazja do nauki brioszki perłowej nie mogłam przejść obojętnie.
 Lady Yarn zaprasza na test czapki z zastosowaniem tej techniki.


 Robię czapkę w rozmiarze S, opcja II. Dziergam z bardzo kontrastowych kolorów.
MC - turkus, CC - melanż , skarpetkowa


Gorąco polecam aby spróbować tej metody dziania. Dzianina jest przestrzenna i gąbczasta.
 Jestem bardzo zadowolona z efektów swojej pracy



                                                                          
                                                                                     pozdrawiam      biet@

środa, 18 listopada 2015

CZAPKA

Swoją przygodę z drutami zaczęłam wiele lat temu i nie sądziłam, że dzierganie będzie odgrywało tak ważną rolę w moim życiu. Ostatnie 3 lata były pełne wzlotów i upadków,  szczęścia i smutku. Musiałam zaakceptować siebie wraz ze swoimi ograniczeniami i nie przypadkowo powiem, że dzierganie jest świetnym lekarstwem, wspaniałą rehabilitacją. Teraz, gdy ponownie mogę robić na drutach tak jak kiedyś, czuję się o wiele szczęśliwsza, wróciła też chęć do blogowania. Dziękuję moim obserwatorom, którzy pomimo symbolicznych wpisów przez ten czas pozostali ze mną.

Tymczasem na druty narzuciłam oczka i zrobiłam czapkę. Razem z chustą tworzą komplet.
Czapka robiona jest brioszką, ostatnio tak bardzo polubioną.


Wzór czapki dostępny jest na Ravelry
                                             
                                                                       pozdrawiam serdecznie biet@