poniedziałek, 11 kwietnia 2016

RÓŻOWA GAIL

Czy u Was też tak chłodno się zrobiło?  U mnie pochmurnie i chwilami pada deszcz.

Nareszcie mogę pokazać moją chustę, wydzierganą w/g wzoru z Raverly. 



W swoich zapasach miałam mały motek LUNY i postanowiłam go przerobić. Pamiętacie tę włóczkę firmy Madame Tricote Paris? To bardzo cienka i wydajna włóczka (550m/50g).



 Robiłam drutami nr 4. Chusta jest mocno ażurowa i lekka jak piórko

                                           

a kolor  trudny do sfotografowania



Podwójny narzut na środku chusty tworzy dziurę

 i to mi się podoba.

Szczerze przyznam, że róż nie jest  moim ulubionym kolorem.

                                                   pozdrawiam serdecznie
                                                                                                     biet@